wtorek, 15 lipca 2014

Dary Anioła - Miasto Kości Cassandra Clare

                                                                           KSIĄŻKA


Autor : Cassandra Clare
Liczba stron : 512    
Tytuł Oryginalny : City Of Bones
Wydawnictwo : MAG
Ocena : 10/10


   OPIS : 
Tysiące lat temu Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn i stworzył rasę Nephilim, pół ludzi pół aniołów. Mieszańcy człowieka i anioła, przebywają wśród nas, ukryci, ale wciąż obecni, są naszą niewidzialną ochroną. Nazywają ich Nocnymi Łowcami. Nocni Łowcy przestrzegają praw ustanowionych w Szarej Księdze, nadanych im przez Razjela.



Miasto Kości nie jest książką, która wciągnęła mnie od razu. Moim zdaniem na początku nie działo się nic specjalnego,ale im dalej się zagłębiałam, tym bardziej mi się podobało. Nie mogłam się odczepić od tej książki bez przeczytania kolejnego rozdziału. Tak mi się podobało,że byłam zrozpaczona jak już skończyłam. Musiałam sięgnąć po drugą, a w końcu po trzecią. W książce dużo się dzieje. Ukazuje cały podziemny świat Nowego Yorku. Wilkołaki,wampiry, czarownicy itp.

,,- W przyszłości Clarisso, może było by rozsądnie wspomnieć,że masz już mężczyznę
w swoim łóżku,żeby uniknąć takich niezręcznych  sytuacji.-powiedział.
- Zaprosiłaś go do łóżka ? - spytał Simon wstrząśnięty.
- Śmieszne co ? - rzucił Jace - Przecież razem byśmy się nie zmieścili."

Clary na początku jest zwyczajną nastolatką, która ma bardzo nadopiekuńczą matkę Jocelyn, najlepszego przyjaciela Simona i przyszywanego wujka Luke'a. Pewnego dnia jej życie zmienia się diametralnie. Zaczyna rysować dziwne znaki, widzi ludzi, których inni nie widzę, a na dodatek ktoś porywa jej matkę.


Najlepszym wątkiem w książce są zdecydowanie interakcje między Clary,a Jace'em. Jace, który nie jest zwyczajną postacią podbił moje serce. Z jednej strony uroczy,czarujący i miły chłopak, a z drugiej buntowniczy nastolatek i to właśnie w nim kocham.Jest typem,którego pragnie wiele dziewczyn. Clary na początku nie rzuca się w oczy mimo,że jest główną postacią. Jednak gdy akcja w książce zaczyna się rozwijać to ona razem z nią. Bardzo też polubiłam rodzeństwo Lightwoodów.


                                           ,,Kochać to niszczyć,a być kochany to być zniszczonym" 

Książkę czyta się przyjemnie i bardzo szybciutko. Jest napisana prostym i łatwym językiem, co zdecydowanie jest plusem. Dzieje się dużo i dzięki temumiałam ochotę na więcej i więcej. Polecam wszystkim fanom aniołów,wilkołaków, wampirów, czarowników itp.Jest naprawdę świetna.Zdecydowanie jest jednym z moich ulubieńców.




                                                          




                 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Odwiedziny

Obserwatorzy

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka