piątek, 25 lipca 2014

Miasto Kości (FILM)

                                      FILM
Czas trwania : 130 min.
Reżyseria : Harald Zwart
Scenariusz : Jessica Postigo
Główna role : 
Lily Collins - Clary Fray
Jamie Campbell Bower - Jace Wayland
Robert Sheehan - Simon Lewis
Jared Harris - Hodge Starkweather
Ocena : 8/10

Hej ! W poprzednim poście pisałam wam o książce więc teraz przyszedł czas na film. Co do filmu mam mieszane uczucia. Sam w sobie jako film był ciekawie zrobiony. Jako ekranizacja kompletnie się nie spisał. Było wiele odstępstw od książki. Zacznijmy może od najbanalniejszej części poruszanej przez wszystkich czyli aktorów. Lily  od początku pasowała mi na Clary. Jest ładna i przefarbowali ją na rudo. Moim zdaniem jest stworzona do tej roli. Większości przeszkadzały uszy Jace'a. Mi jakoś specjalnie to nie przeszkadzało. Nawet nie zwróciłam na to uwagi. Bardziej nie pasowały mi jego włosy. Chodzi mi o ich ułożenie. Isabelle i Alec moim zdaniem byli za starzy. Ja wyobrażałam sobie Aleca bardziej chłopięcego,żywiołowego nastolatka,a Isabelle jako młodą boginię. Valentine z filmu jest  całkowitym przeciwieństwem tego z książki. Wyobrażałam go sobie jako wysokiego,postawnego blondyna w garniturze szytym na miarę,a tu zastało mnie coś tragicznego.Nie rozumiem czemu w filmie miał czarne włosy i był ubrany w skórzany płaszcz .Nie podobało mi się to,że zbyt odstępowali od książki. Nie za bardzo rozumiem czemu Isabelle walczyła z demonami miotaczem ognia. Podobał mi się instytut. Jedyne co uratowało ten film to,że zachowali dialogi z książki. 

Podsumowując, film tak średnio mi się podobał. Efekty specjalne też były wykonane dobrze. Podobały mi się demony i to jak je przedstawili. Moim zdaniem film zbytnio odstępuje od książki i pokazuje elementy z dalszych części. 





Pamiętajcie o komentarzach,bo to motywuje do dalszej pracy tak jak liczba wyświetleń.
Do następnego posta, Pa.













______________________________________
Clarissa Proudflower

1 komentarz :

  1. Chciałam przeczytać książkę, ale wcześniej pooglądałam ten film i niestety mnie zniechęcił. Na pewno kiedyś dam szansę książce, po Mechaniczne maszyny tej autorki pokochałam :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Odwiedziny

Obserwatorzy

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka