wtorek, 15 marca 2016

Playlist for the dead - Michelle Falkoff


Główny bohater Sam jest odludkiem,ma tylko jednego przyjaciela - Haydena. Pewnego dnia chłopcy udają się na imprezę, która kończy się dla nich kłótnią. Następnego dnia Sam przychodzi przeprosić kumpla, ale zastaje go martwego. Wokół niego leży pełno pudełek po tabletkach. Nie ma żadnego listu. Jedynie pendrive z przyczepioną karteczką, na której napisano :

                                                                              Dla Sama
                                                                 - posłuchaj, a zrozumiesz.

I tak własnie zaczyna się ciąg przeróżnych zdarzeń, w które wplątany zostaje nasz bohater. 
Musi on zrozumieć, co kierowało przyjacielem. Jak wyczytać prawdę ze sklejki piosenek ?

Do tej książki przyciągnął mnie głównie opis, a szczególnie pomysł z playlistą. Możemy włączyć sobie dany utwór i bardziej wczuć się w historię. Nigdy nie czytałam książki w tym stylu, ale muszę powiedzieć, że czytanie do muzyki bardzo mi się spodobało i pomogło poczuć klimat książki.
Samobójstwo jest ostatnio dość popularne w książkach dla młodzieży, ja czytałam póki co tylko dwie o tej tematyce. W "Playlist for the dead" spodobało mi się to, że ta historia jest bardzo realna. Ile razy w telewizji można usłyszeć, że jakiś nastolatek popełnił samobójstwo z niewiadomego powodu, ale przypuszczenia są takie i takie ?

Myślę, że najtrudniejsze w tym wszystkim jest odgadnięcie dlaczego ta osoba zdecydowała się na taki krok. Co nią pokierowało ? Jak się czuła ? O czym nie powiedziała ? Części z tych rzeczy najprawdopodobniej się nie dowiemy, bo zmarła osoba zabrała tajemnicę do grobu.
Sam musi zrozumieć motywy przyjaciela na podstawie zbioru piosenek, musi zrozumieć ich sens, odkryć historie kryjące się za tym i spróbować jakoś poskładać te puzzle.
Czytając książkę możemy razem z głównym bohaterem spróbować rozwiązać zagadkę śmierci Haydena.


Przez to, że Sam jest tak realistycznie nakreślony możemy bardziej się z nim zżyć. Autorka opisuje nam jego uczucia od troski do obwiniania się za tragedię. Po pewnym czasie gubi się w swoich przemyśleniach, uczuciach, tajemnicy, czuje się jakby zaczął wariować.
Myślę, że autorka świetnie przybliżyła temat samobójstwa i tego jaki ma to wpływ na otoczenie samobójcy, pokazała też, że nie powinniśmy nikogo prześladować, bo w pewnym momencie taka osoba może się złamać i posunąć się do ostatecznego kroku.

Podsumowując książka mi się podobała. Może nie jest jakaś wybitna, ale bardzo dobrze uświadamia problem jakim jest samobójstwo. Styl pisania autorki jest lekki, dzięki czemu szybciej się czyta. Na pewno nie jest to książka do "zrelaksowania się", ponieważ skłania do przemyśleń i traktuje o dość ciężkim temacie. Polecam ją każdemu kto lubi książki o takich tematach albo tym którzy chcą przeczytać coś lżejszego, ale jednak skłaniającego do pewnych przemyśleń.



- Martyna

4 komentarze :

  1. Zamierzam po nią sięgnąć, jeśli tylko będę mieć ku temu okazję. ;)

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie ;)
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej polecam. Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz ;).
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Podoba mi się pomysł na fabułę :)
    I jestem ciekaw jakie piosenki zostały tam wspomniane XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam wstawić tę playlistę ze spotify, ale jestem tak upośledzona technicznie, że mi niestety nie wyszło :(

      Usuń

Odwiedziny

Obserwatorzy

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka